Na ulicy da Vincie
szukam pracy
by tylko być blisko Niego.
Przeglądając się w witrynach sklepów
widzę smutne odbicie.
Z jakiegoś powodu wiem,
że tu nie pasuje.
***
Wszyscy mówią Guten Morgen i Buongiorno.
Nikt nie szuka Polki mówiącej po angielsku.
Nikt nie pyta o numer telefonu.
Nikt,
nie dzwoni.
I nikt,
nie napiszę.
***
Jestem w kościele
modle się
bo jeśli to jest miłość
Zrobię dla niej wszystko.
***
Pakuje czekoladę,
Zawijam Panettone w celafon i przyklejam naklejkę San Paolo Conditiorei.
Patrzę na ten sam kościół co wczoraj.
Czuje strach ale mamy przecież siebie.
***
Razem patrzymy na Dolomiti
Mówisz mi, że jestem kobietą Twojego życia.
Jestem szczęśliwa.
I niczego już się nie boję.
***
Macham Ci z autobusu i już tęsknię.
Choć jeszcze nie wiem, że już nigdy więcej Cię nie zobacze.
***
Przed samą gwiazdką świat pęka mi na pół.
I nie chce już nic pamiętać.
***
Mimo wszystko, jeszcze Cię kocham.
Biję się w pierś i chce to wyrzucić.
Chcę nie czuć nic.
Nie mam już siły,
tak bardzo Cię kochać.